Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tychach, działający w ramach grupy SPEED, zatrzymali do kontroli kierującego Volkswagenem Arteonem na droga ekspresowa nr 1 w rejonie Woli. Do zdarzenia doszło w ubiegły czwartek. Pomiar wykazał, że pojazd jechał z prędkością 237 km/h, podczas gdy obowiązywało tam ograniczenie do 120 km/h. Różnica między zmierzoną prędkością a limitem wyniosła 117 km/h.
Jakie konsekwencje poniósł kierowca?
Kierowca, 52-letni mieszkaniec Katowic, został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 zł oraz otrzymał 15 punktów karnych. Pomiar prędkości i zatrzymanie przeprowadziła tyska drogówka podczas czynności w ramach grupy SPEED. Sankcje wynikają z przekroczenia prędkości w sposób rażący, czyli o ponad sto kilometrów na godzinę ponad dozwolony limit.
Dlaczego nadmierna prędkość stanowi zagrożenie?
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że wzrost prędkości skraca czas potrzebny na reakcję kierowcy i utrudnia uniknięcie niebezpiecznego zdarzenia. Przy wyższych prędkościach siła uderzenia w razie kolizji rośnie, co zwiększa ryzyko poważnych obrażeń dla kierującego i pozostałych uczestników ruchu. Ograniczenia prędkości obowiązują na danym odcinku drogi i mają na celu zmniejszenie ryzyka wystąpienia wypadków.
Co robić podczas kontroli drogowej?
W trakcie zatrzymania przez policję należy zachować spokój i stosować się do poleceń funkcjonariuszy. Dokumenty kierowcy powinny być przygotowane do okazania na żądanie. W przypadku wątpliwości co do przebiegu kontroli lub wymiaru kary dostępne są procedury przewidziane prawem, które umożliwiają dalsze działania po zakończeniu czynności policyjnych.