Policjanci z katowickiego oddziału prewencji interweniowali po zgłoszeniu o awanturze i pobiciu w jednym ze sklepów. Z ustaleń wynika, że para — mężczyzna i kobieta — miała zażądać od pracownicy pieniędzy; kobieta odmówiła. Podczas zajścia mężczyzna miał zachowywać się agresywnie, szarpać i uderzyć zgłaszającą, a także zabrać jej dokumenty i klucze do lokalu. Zanim funkcjonariusze przybyli na miejsce, sprawcy odjechali autem.
Jak przebiegały ustalenia policji?
Funkcjonariusze ustalili pojazd, którym para opuściła miejsce zdarzenia, oraz miejsce, gdzie został zaparkowany. W toku czynności poszukiwani przyszli następnie na komisariat, by złożyć własne zawiadomienie; twierdzili, że 22-latka nie otrzymała zaległego wynagrodzenia i zaprzeczyli zabraniu czegokolwiek. Podczas przeszukania samochodu policjanci odnaleźli klucze do lokalu zgłaszającej, co podważyło wersję przedstawioną przez przybyłych.
W związku z zebranym materiałem dowodowym funkcjonariusze zatrzymali obydwoje podejrzanych i sporządzili dokumentację zdarzenia. Sprawa trafi do dalszych czynności procesowych, które wyjaśnią wszystkie okoliczności zajścia.
Jakie zarzuty przedstawiono?
Para usłyszała zarzut kradzież rozbójnicza dotyczący zabranych dokumentów i kluczy oraz przemocy wobec pokrzywdzonej. 39-latek usłyszał dodatkowo zarzut próby skorumpowania funkcjonariuszy, ponieważ wielokrotnie proponował policjantom 10 tysięcy złotych w zamian za wyrzucenie dowodów znalezionych w pojeździe. Przedstawienie tego zarzutu nastąpiło po ujawnieniu kluczy i rejestracji prób przekupstwa przez mundurowych.
Jak postępować w podobnych sytuacjach?
W opisywanych okolicznościach policja przyjmuje zgłoszenia dotyczące awantur i pobić oraz prowadzi czynności wyjaśniające. Dowody materialne, takie jak klucze czy dokumenty, odgrywają istotną rolę w ustalaniu przebiegu zdarzeń. Propozycje przekupstwa wobec funkcjonariuszy skutkują dodatkowymi zarzutami karnymi.
Mężczyźnie i kobiecie grożą zarzuty karne. Sprawa jest prowadzona przez odpowiednie jednostki procesowe.