W nocy z niedzieli na poniedziałek mężczyzna przyszedł na Komisariat w Raciborzu, by przebadać się na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Dyżurny rozpoznał go jako osobę wcześniej wiązaną ze sprawami kradzieży rowerów i zapytał o tę kwestię. Mężczyzna przyznał się do zabrania jednośladu, którego zdarzenie miało miejsce 6 września na ulicy Rynek. Policjanci potwierdzili ustalenia, odzyskali rower i objęli podejrzanego dozorem policyjnym.
Jak ustalono okoliczności kradzieży?
Dyżurny rozpoznał zgłaszającego na podstawie wcześniejszych spraw dotyczących kradzieży jednośladów. Po krótkiej rozmowie mężczyzna przyznał się do czynu z 6 września. Skradziony rower miał wartość około 1500 zł. W toku dalszych czynności policjanci potwierdzili opisane okoliczności i zabezpieczyli jednoślad.
Jakie kroki podjęto wobec podejrzanego?
Po odzyskaniu mienia funkcjonariusze zastosowali wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Za zarzucaną czynność grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Decyzje o dalszym przebiegu postępowania i ewentualnych środkach podejmie sąd.
Co wynika to dla mieszkańców?
Zgłoszenia osób poszkodowanych umożliwiają policji ustalenie sprawców i odzyskanie należącego do nich mienia. Stawienie się na komisariacie w celu badania trzeźwości doprowadziło w tej sprawie do wyjaśnienia zdarzenia. Informacje o miejscu i wartości skradzionego roweru pomogły w jego odnalezieniu.
O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.