11 października 2026 tuż przed godziną 14 na DK-81 w Pawłowicach na jezdni w kierunku Katowic doszło do zdarzenia drogowego z udziałem trzech samochodów. W zdarzeniu brały udział pojazdy marki Fiat, Porsche i Chevrolet. Po kolizji jeden z kierowców został przewieziony do szpitala; nie stwierdzono u niego poważnych obrażeń.
Jak przebiegało zdarzenie?
Na lewym pasie poruszał się 57-letni kierujący Fiatem i sygnalizował zamiar skrętu w lewo. Za nim jechał 41-letni kierowca Porsche, który zwolnił. Trzecim pojazdem był Chevrolet prowadzony przez 37-letniego mężczyznę, któremu towarzyszyła pasażerka. Kierowca Chevroleta w trakcie reakcji na zwalniające auto zjechał w lewo w stronę pasa zieleni przy barierze energochłonnej, po czym najpierw uderzył w Porsche, a następnie w Fiata.
Jakie były skutki i jakie działania podjęto?
57-letni kierujący Fiatem został przetransportowany do szpitala; nie odnotowano ciężkich obrażeń. Funkcjonariusze ruchu drogowego nałożyli na kierowcę Chevroleta mandat karny za spowodowanie zdarzenia. W miejscu kolizji ruch był wstrzymany i przywracany po około godzinie; kierowcy korzystali z objazdów drogami lokalnymi.
Jakie wnioski z zachowania na drodze?
Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu pozostaje jedną z głównych przyczyn zdarzeń tego typu. Przy wyższej prędkości zmniejsza się czas na dostrzeżenie niebezpieczeństwa i wykonanie manewru hamowania. Ważne jest zachowanie odpowiedniego odstępu od poprzedzającego pojazdu oraz reagowanie na sygnały innych kierujących — kierunkowskazy i światła hamowania wskazują, kiedy należy zmniejszyć prędkość. Gwałtowne manewry wykonywane w ostatniej chwili mogą prowadzić do najechania na inny pojazd lub do uderzenia w bariery ochronne.
Droga w miejscu zdarzenia była zablokowana przez około godzinę.