| Dane podstawowe | |
|---|---|
| Imię i nazwisko | Grzegorz Gmitrzak |
| Data urodzenia | ok. 1961 |
| Miejsce urodzenia | Śląsk |
| Data śmierci | 8 marca 1994 |
| Miejsce śmierci | Warszawa |
| Zawód / rola | przedsiębiorca, wymuszacz, szantażysta |
| Znany z | działalność przestępcza; pierwowzór postaci w filmie Dług (1999) |
Grzegorz Gmitrzak pochodził z ubogiej rodziny ze Śląska. W dorosłym życiu łączył działalność gospodarczą z czynami karalnymi, za które był notowany przez policję.
Życiorys i młodość
Urodził się około 1961 roku. Jego matka, pochodząca z terenów wiejskich, po wojnie przyjechała do Warszawy w poszukiwaniu pracy. Ojciec zmarł, gdy Grzegorz był niemowlęciem, dlatego matka wykonywała prace domowe i dorywcze, aby go wychować.
Ukończył zasadniczą szkołę zawodową o profilu mechanicznym, lecz nie pracował długo w wyuczonym zawodzie. Zatrudniał się dorywczo — między innymi jako zaopatrzeniowiec i porządkowy na Torwarze. We wczesnych latach 80. ćwiczył karate na warszawskiej siłowni; tam poznał Sławomira Sikorę, późniejszą ofiarę i współuczestnika zdarzeń z początku lat 90.
Był notowany przez policję za napaść na funkcjonariusza oraz wymuszenia. Śledztwo prowadzone przez Jerzego Morawskiego wskazało, że w latach 80. mógł współpracować ze Służbą Bezpieczeństwa i uczestniczyć w inwigilowaniu środowisk akademickich.
Małżeństwo i życie rodzinne
W 1981 roku poznał kobietę określaną w mediach imieniem Luiza, a rok później zawarli związek małżeński. Pracował sezonowo także za granicą, by zapewnić rodzinie dochód. Małżeństwo mieszkało u jednej z matek i nie doczekało się własnego mieszkania, co według relacji wpływało na poczucie niedowartościowania Gmitrzaka.
Podczas ćwiczeń doznał poważnego urazu kręgosłupa i przez pewien czas używał kul ortopedycznych. Na krótko przed narodzinami córki zapowiedział odejście, lecz ostatecznie do separacji nie doszło. Córka urodziła się z ciężką wadą i przeszła operację; wkrótce potem Gmitrzak odzyskał sprawność i zrezygnował z kul.
Po nawiązaniu kontaktów z przyszłymi dłużnikami ograniczył zaangażowanie finansowe i opiekę nad rodziną. Żona wystąpiła o rozwód, który Gmitrzak zaakceptował. Po rozstaniu odwiedzał rodzinę rzadko; podczas jednej z wizyt zabrał oszczędności córki z rozbitej skarbonki, tłumacząc to pilną potrzebą. Na przełomie 1993 i 1994 roku odwiedzał Luizę nieraz, twierdził, że doświadczył zastraszenia przy podpisywaniu zobowiązania na dużą kwotę i planował wyjazd za granicę.
Znajomość ze Sławomirem Sikorą i Arturem Brylińskim
W 1992 roku w restauracji "U Szwejka" spotkał Sławomira Sikorę, z którym ćwiczył karate w latach 80. Zaproponował współpracę przy planowanym biznesie Sławomira i Artura Brylińskiego — dystrybucji amerykańskich kosmetyków na bazie żeń-szenia. Projekt wymagał zebrania kilkudziesięciu tysięcy dolarów na sprowadzenie pierwszej partii towaru.
Gmitrzak przedstawiał się jako osoba mająca wpływy w banku i obiecywał kontakt z rzekomym pracownikiem zwanym "Grubym", co skłoniło Sławomira i Artura do zaufania mu. Poznanie przebiegało przy posiłkach w eleganckich lokalach; Gmitrzak sporadycznie demonstrował przy sobie broń palną. Z czasem utrzymywał dystans wobec życia prywatnego nowych znajomych i przekładał termin spotkania z rzekomym pracownikiem banku, podając różne przyczyny opóźnień.
Zmarł 8 marca 1994 roku w Warszawie.